Netloop.pl

Zakupy z katalogu - tak czy nie?

Estetyka wnętrza naszego mieszkania, to zdecydowanie jeden z najważniejszych aspektów – przynajmniej dla większości z nas. Przeglądając masę katalogów sklepów meblowych, dekoratorskich, wnętrzarskich, zapewne wielokrotnie powtarzaliśmy sobie – tak, to idealne odzwierciedlenie tego, jak wyobrażam sobie swoje mieszkanie. Jednak cena artykułów oferowanych w konkretnych katalogach przyprawia o zawrót głowy i zdecydowanie większości z nas nie stać na zakup takiego umeblowania, rodem salonu króla. A nawet jeżeli udałoby nam się odłożyć górę pieniędzy na np. sofę marzeń, to sądzę, że i tak balibyśmy się na niej zasiadać, żeby przypadkiem jej nie zniszczyć. Cóż – nie ma co marzyć, bo przeliczając wartość niektórych mebli, wynosi ona zdecydowanie więcej, niż zakup całego kompletu mebli do jednego z pomieszczeń. Chcąc zatem w miarę szybko i sprawnie uwinąć się z przeprowadzanym remontem lub wprowadzeniem się do nowego mieszkania – musimy liczyć się z tym, że albo wybieramy drogę zakupu czegoś, na co nas stać, albo oczywiście odkładamy pieniądze, ale przez długi czas możemy żyć bez np. stołu kuchennego. Oczywiście większość ludzi wybiera opcję drugą, wychodząc z założenia, że nie opłaca się kupować czegoś na siłę, czegoś, co i tak nie będzie nam się podobać. Wydaje się to być dość infantylnym podejściem, kojarzącym się chyba wszystkim z dziećmi, które próbą szantażu próbują coś na nas wymusić.

Druga grupa osób stwierdziłaby, że lepiej kupić teraz coś w miarę na poziomie, oczywiście nie najgorsze i nie najtańsze, ale coś co na ten okres przejściowy zastąpi coś, co sobie wymarzyliśmy. Jest to oczywiście jakieś wyjście z sytuacji. Każdy ma swój pomysł na życie – również to wymagające urządzenia wnętrza. Ciekawą alternatywą, ale wyłącznie dla osób kreatywnych, jest stworzenie własnoręcznie wykonanych mebli i to z materiałów, które uzyskać możemy nawet za darmo. Wszystko uzależnione jest od naszych umiejętności i poczucia twórczego myślenia, a w głównej mierze od tego czy jesteśmy w stanie zaakceptować to, że nasze wyposażenie nie pochodzi z salonu.